FOCUS IZALCO MAX DURA-ACE DI2

MÓJ OBECNY ROWER - ODCZUCIA PO 5000KM

17 sierpnia 2018 by in category Sprzęt tagged as with 0 and 6
Home > Sprzęt > Focus Izalco Max Dura-Ace Di2

W ostatnim czasie mało pisałem o sprzęcie. Nie jest to dla mnie temat pierwszej wagi. Postanowiłem jednak opisać swój obecny, główny rower bo uważam, że jest to najlepszy rower, jaki do tej pory posiadałem. Po przeszło 5 tys km przebytych w tym roku na Focusie Izalco Max mam już wyrobioną pewną opinię zarówno o ramie jak i komponentach, jakie są do niej przykręcone.

Mówiąc najlepszy, nie mam na myśli, że jest on najdroższy z wszystkich jakie miałem. Po prostu – dobrze mi się na nim jeździ, nic mnie nie boli, zarówno zjazdy jak i podjazdy idą świetnie. Ostatnio, podczas trasy na piwko do Wojkówki, rozmawialiśmy z chłopakami na temat sprzętu. Konkluzją było, że nie ważne jest, jak wiele pieniędzy wydasz – rower ma przynosić frajdę i ma być idealnie dopasowany do ciała użytkownika. Ma pomagać cieszyć się kolarstwem i ma zawieźć Cię w piękne miejsca bez utrudniania podróży. Takie wnioski można oczywiście wysunąć, jeżeli ściganie się nie jest naszym priorytetem. U mnie nie jest, choć może i rower sam w sobie by się do tego nadawał.

Wracając do Focusa… Początkeim 2018, zdecydowałem, że czas na modernizacje w garażu. Sprzedałem BMC, sprzedałem Gianta i kupiłem substytut tych dwóch rowerów. W zasadzie, kolejność była odwrotna ale nie jest to do końca istotne.

Zależało mi na tym, aby rama była jednokolorowa, najlepiej czarna. Specyfikacja niestety nie była fabryczna aczkolwiek nie do końca mi to przeszkadzało. Koła, na jakich dostałem rower (Dura Ace C50 pod oponę) poszły na sprzedaż. Zamiast nich wrzuciłem tymczasowo Fulcrumy z BMC. Wymieniłem mostek, sztycę, siodło i kilka innych głupot. Ostatecznie doszły jeszcze koła karbonowe i kilka małych detali. Specyfikację wklejam poniżej.

Specyfikacja:

  • Rama + Widelec: Focus Izalco Max Di2
  • Osprzęt: Shimano Dura Ace Di2 serii R9000
  • Korba: Rotor 3DF 52/36
  • Koła: Obręcze Carbon Speed Cycle + Piasty Koozer RS330 + Szprychy Sapim Race Straight Pull
  • Szytki: Tufo Hi-Composite Carbon
  • Sztyca: Elita One 27,2x350mm
  • Siodło: No Name z Aliexpress na tytanowych rurkach
  • Kierownica: Syntace RaceLite CDR 42cm
  • Owijka: Accent AC-Protape
  • Mostek: UNO Superlight + Tytanowe śruby
  • Pedały: Xpedo Thrust Ti
  • Koszyki: Lightweight
  • Bidony: Tacx Shiva
  • Komputer pokładowy: Bryton Rider 330

Całość daje jakieś 6,4kg bez uzbrojenia tzn. bez komputera, sakiewki i bidonów ale z pedałami.

Focus Izalco Max – Moje odczucia dot. poszczególnych komponentów:

Rama

~750g. Z widelcem to okolice 1100g. To na prawdę już całkiem lekko. Mimo to, jest to sztywna konstrukcja. Absolutnie nie mogę narzekać na jakiekolwiek objawy świadczące o tym, że mogłoby być lepiej. Geometria jest świetna – sportowa, o zwartych kątach i z niską główką. O to mi chodziło. Obawiałem się odrobinę, że po przesiadce z komfortowego GranFondo, będzie zbyt ostro. Na szczęście jest świetnie i nic mi nie przeszkadza. Ciekawe jest dla mnie również to, że po przesiadce na Izalco, nabrałem pewności na zjazdach. Nie wiem do końca czym to jest spowodowane ale zjeżdża mi się na nim dużo pewniej niż na poprzednim BMC.

Di2

To mój pierwszy rower na elektronice i muszę przyznać, że polubiliśmy się z motorami w przerzutkach. Di2 jest spoko. Największa różnica to działanie przedniej przerzutki, która bez użycia siły i bez zająknięcia zawsze zmienia bieg – nawet pod obciążeniem. Poza tym, nie było mowy o jakichkolwiek regulacjach, odkąd mam ten rower.

Koła

Obręcze CSC spisały się w Alpach na medal. Możecie zobaczyć we wpisie „Szwajcaria na rowerze” po jakich terenach na nich jeździłem. Wokół obręczy karbonowych i szytek narosło wiele mitów i legend. Napiszę zatem pokrótce jak to u mnie wygląda. Szytki – Tufo Hi- Composite Carbon. Chyba po nieudanej próbie przejścia na Challenge, nie będę więcej eksperymentował. Bardzo trwała szytka do jazdy na co dzień. Piasty Koozer – oprócz fatalnej nazwy są OK – brak uwag. Zaplot 2:1 jest super i tu akurat jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że czuć pod butem różnicę pomiędzy 2:1 a zwykłym zaplotem 1:1. Całe koła złożone zostały u DandyHorse i nie mogę chłopaków nie polecić. Od nowości zero jakiegokolwiek bicia – koła są sztywne i pięknie lecą. Ważą 1340g.

Temat dyskusyjny: Klej

Butapren. Tu mnie pewnie część ekspertów zje ale ja od zawsze kleje szytki butaprenem i 1. żyję; 2. nigdy mi się nic po obręczy nie przesunęło; 3. przetestowałem jakość klejenia na dziesiątkach alpejskich przełęczy. Co więcej, nie robię 6 warstw kleju, nie czekam 12h pomiędzy nakładaniem warstw i nie utrudniam sobie życia. Na zestaw nowej obręczy i szytki, robię gruntowanie szytki i po jednej warstwie na szytkę i obręcz. Cała operacja trwa maksymalnie 45min na dwa koła. Staram się kleić w suchy, ciepły dzień, aby rozpuszczalnik z kleju szybko odparował. Ot, cała filozofia.

Pozostałe komponenty

– po prostu są. Brak uwag i brak filozofii.

Plany? Lżejsza korba, może kierownica 40cm. Chyba nic więcej. Lubię ten rower i wydaje mi się, że zostawię go sobie dłużej niż każdy poprzedni.

53x11.pl - BLOG KOLARSKI | Stworzył i prowadzi Michał Masłowski | Wdrożenie: Strony i sklepy internetowe WordPress Rzeszów