Home

Focus Izalco Max Dura-Ace Di2

17 sierpnia 2018 by in category Sprzęt tagged as

W ostatnim czasie mało pisałem o sprzęcie. Nie jest to dla mnie temat pierwszej wagi. Postanowiłem jednak opisać swój obecny, główny rower bo uważam, że jest to najlepszy rower, jaki do tej pory posiadałem. Po przeszło 5 tys km przebytych w tym roku na Focusie Izalco Max mam już wyrobioną pewną opinię zarówno o ramie [...]

0 6 Read more

Szwajcaria – podejście pierwsze

9 sierpnia 2018 by in category Szosa tagged as , , ,

Chyba już przyzwyczailiście się do nieregularności pojawiania się wpisów na mojej skromnej stronie. W opracowaniu wciąż mam majowy, długi wpis dotyczący wyjazdu nad jezioro Como a jednak zdecydowałem się opublikować wcześniej krótką, lecz bogatą w fotografie, relację z tygodniowego pobytu w Szwajcarii. Jest to temat bardzo świeży gdyż piszę te słowa ledwo dzień po powrocie [...]

0 9 Read more

Homeland

17 kwietnia 2018 by in category Życie tagged as , ,

Wracasz do domu po ponad dwóch latach pobytu w północnej Italii. Jeździłeś po miejscach obiektywnie uznawanych za jedne z najpiękniejszych na świecie. Zaliczyłeś kilkadziesiąt przełęczy, w tym najwyżej położone asfalty w Europie. Wyeksplorowałeś okolicę jeziora Como niemalże do cna, bo była ona twoim ogródkiem. Co więcej - za każdym razem byłeś zachwycony widokami i klimatem. [...]

0 34 Read more

#Giro100 – na trasie Giro d’Italia

30 maja 2017 by in category Sport, Szosa tagged as , , ,

Dzięki uprzejmości chłopaków z Luxa Cycling miałem możliwość przeżyć emocje, jakie towarzyszyły setnej edycji Giro d'Italia na trasie prowadzącej przez moją ulubioną przełęcz - Passo Gardena. Było niesamowicie. Dwa dni, na które mogłem się wyrwać z wiru obowiązków, wykorzystałem w 100%. Do Pozza di Fassa przyjechałem w środę wieczorem, by w czwartek, 25 maja stanąć [...]

0 17 Read more

Lago di Garda – kolejne dwie trasy MTB

19 maja 2017 by in category MTB

W tym roku również wybraliśmy się nad największe włoskie jezioro i chyba już naprawdę stało się naszą tradycją, żeby spędzać tam długi weekend majowy. Pewnie część z Was widziała mój zeszłoroczny wpis o majówce MTB nad Lago di Garda. Jeżeli nie, polecam przeczytać. Tutaj rozszerzam ów wpis o dwie kolejne, nowe dla mnie, trasy. Bez [...]

0 27 Read more

Rowerowy marzec

7 kwietnia 2017 by in category Sport, Życie tagged as , ,

W marcu jak w garncu, jak to mówi przysłowie. Dla mnie marzec zaczął się w lutym a luty nigdy się nie zaczął. Jeszcze w starym roku zaplanowałem tydzień w Calpe na przełomie lutego i marca, do którego to chciałem się przygotować wcześniej. Życie zweryfikowało plany i moja pierwsza jazda na rowerze w tym roku odbyła [...]

0 31 Read more

Dzień pecha nad Lago di Garda

31 października 2016 by in category Szosa, Życie tagged as , ,

Początki - ciężkie. Zaskoczeni? Właśnie tak to się zaczęło. Ten dzień był tak naprawdę maksymalnie pechowy. I to od samego początku. Najpierw wyrolowałem się sam, zapominając o zmianie czasu. Budzik nastawiłem na 9 z myślą o wyjeździe około 10. Jak zadzwonił o 9 to już była 10 na stary czas. Godzina w plecy. Jak się [...]

0 43 Read more

Dookoła Lago d’Iseo

23 października 2016 by in category Szosa tagged as , ,

Końcówka października to już w zasadzie po sezonie. Niektórzy całkiem odstawili swoje koła i zajęli się innymi sportami. We Włoszech natomiast końcówka listopada to okres, gdzie po przejechaniu trasy i wrzuceniu tracka na Stravę, po odpaleniu FlyBy zobaczysz kilkadziesiąt kółeczek z profilówkami, które tego samego dnia pomyślały tak jak ty – pojadę dziś nad Lago d’Iseo. [...]

0 59 Read more

Majówka MTB nad Lago di Garda

15 maja 2016 by in category MTB tagged as , ,

Perfekcyjny plan majówkowy: 8 dni nad jeziorem Garda z rowerami MTB. Gwarantuję, że dodając do tego dobrą pogodę, przeżyjesz niezapomniane rowerowe wakacje. W tym roku właśnie taki był mój pomysł na przedłużony do ponad tygodnia weekend majowy. Temat wyklarował się już w styczniu, co pozwoliło mi zorganizować bardzo tani nocleg nad samym jeziorem. Ale zaczynając od [...]

7 47 Read more

6 sposobów na przetrwanie okresu kontuzji

11 grudnia 2015 by in category Życie tagged as

No i stało się. Cały sezon jazdy bez żadnego uszczerbku na zdrowiu a po sezonie wystarczyło 3 dni intensywnego łażenia po mieście aby coś zaczęło boleć. Lewe kolano odmówiło chęci do współpracy podczas schodzenia po schodach. Ból coraz bardziej się nasilał a w mojej głowie pojawiał się coraz większy znak zapytania. Jako, że nie należę [...]

0 32 Read more

53x11.pl - BLOG KOLARSKI | Stworzył i prowadzi Michał Masłowski | Wdrożenie: Strony i sklepy internetowe WordPress Rzeszów